]
|
Światełko w tunelu
15 marca 2007, 22:29:59
Qba ma fatalną skórę, ostatnio tak mu się pogorszyła, że jest szorstki jak papier ścierny, swędzi go to, więc się drapie, a ja załamuję ręce, bo nie wiem jak mu pomóc.
Do wczoraj odwiedziłam wiele lekarzy - dwóch alergologów, dermatologa, dwa razy robiłam mu testy z krwi (jak miał ponad rok i w okolicy 4 urodzin), byliśmy na biorezonansie, robiłam mu badania kału w kierunku grzybów i pasożytów (i w laboratorium, i w sanepidzie) i nic. Stałam w miejscu. Zwykle lekarze mówili, że Qba tak ma, że nie wiadomo skąd to się wzięlo, żeby odpowiednio pielęgnować skórę itp. Ostatnio w przedszkolu dowiedziałam się od jednej mamy, że jedździ ze swoimi alergikami do świetnej pani doktor, która ma super wyniki w leczeniu alergii pokarmowej. Poprosiłam o namiary i się umówiłam. Oczywiście prywatnie. Co mi szkodzi spróbować. Marcin już włączył opcję ignore dla tematu alergia, ale ja nie dałam za wygraną. Wizyta była dziś. Wróciłam lżejsza o 100 zł i receptą na kolejne 100 pewnie, ale mam nadzieję, że będzie w końcu lepiej. Pani doktor wydaje się sensowna, zrobiła Kubie testy skórne. Kuba był bardzo dzielny, dostał w nagrodę starego laptopa (Della 486 z częściowo padnientym dyskiem i padniętą baterią) i jest w siódmym niebie. Wyniki nie są optymistyczne. Kuba jest uczulony na: jablko soje jajko i zółtko kurze dorsza pomidora kukurydzę kakao Nie jest uczulony na mleko (a to mleko od zawsze było głównym podejrzanym!). No i dodatkowo na pyłki chwastów i zbóż. Sporo rzeczy znalazło się na liście zakazanych :( Ale wiemy czego unikać! W końcu! Dodatkowo, jako że Q jest przedszkolakiem, musi dostawać rano lek Cropoz G, dzięki któremu małe grzeszki nie będą tak szkodliwe dla jego organizmu. Ma też początki krzywicy
Za tydzień mamy zadzwonić i zdać relację z postępów leczenia, a za miesiąc kontrola.
Będzie dobrze. Musi.
Pierwszy mały sukces
22 lutego 2007, 18:29:40
Z początkiem grudnia internetowe wydawnictwo Złote Myśli wydało mojego ebooka "Oswoić atopowe zapalenie skóry". Opisuję tam nasze zmagania z chorobą Kubcia, sukcesy i porażki, zebrałam wiele wskazówek dla rodziców, którzy rozpoczynają walkę z tą paskudną chorobą.
Dziś odnotowałam sprzedaż 50-tej sztuki
|
Kategorie
Czasem zaglądam
Archiwum
|